Losowe opowiadanie:
Szybownicy znów skoczyli naprzód. Ten atak był potężniejszy niż poprzednie, ale Sehir widział coraz większe prześwity w chmarze ciał. Musiał wykorzystać tę szansę. Wysłał strumień energii witalnej w kierunku pozostałych bilokatorów - dawkę tak dużą, że na chwilę serce chłopaka wstrzymało pracę. Gra była jednak warta poświęcenia. Obrońcy wyrządzali bestiom naprawdę wielkie szkody, choć trzecia formacja obronna także poszła w niebyt.
Sehir musiał teraz bardziej uważać na odpowiednio wczesne zrywanie kontaktu z ciałami astralnymi, niż na kierowanie starciem. Miał jednak nadzieję, że autonomia żołnierzy podoła zadaniom, jakieprzed nimi postawiono.
Czwarty rząd zatrzymał Szybowników na dłużej. Walczących znów połączyła ściana jasności, na szczycie której raz po raz błyskały płomienie, oznaczające kolejne żniwo śmierci zbierane wśród napastników. A potem wszystko nagle ucichło i znikło, jakby zatrzymał się czas. Noc znów była nocą.
I coś pojawiło się między Szybownikami, których część zaniechała ataku i rozpierzchła się na boki, omijając osiedle szerokim łukiem.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 10277 10278 10279
Opowiadania - strona główna
Lecz i ta część poj...
...
I coś pojawiło się ...
Pogładził plecy dzi...
Pomiędzy niebem a z...
– Kiedy?
...
Sehir wycofał się n...
Sehir wycofał się n...
Pomiędzy niebem a z...
Nie wiedział jakieg...
Mersin znów przysun...
Przed wejściem, w s...
– Wystarczy, ...
Mersin dostrzegła T...
Spoglądając na prze...
Nie, nie dopuszczać...
Sehir musiał teraz ...
Sehir musiał teraz ...
Rozmieścił wojownik...
Wszystkie teksty
Lecz i ta część poj...
...
I coś pojawiło się ...
Pogładził plecy dzi...
Pomiędzy niebem a z...
– Kiedy?
...
Sehir wycofał się n...
Sehir wycofał się n...
Pomiędzy niebem a z...
Nie wiedział jakieg...
Mersin znów przysun...
Przed wejściem, w s...
– Wystarczy, ...
Mersin dostrzegła T...
Spoglądając na prze...
Nie, nie dopuszczać...
Sehir musiał teraz ...
Sehir musiał teraz ...
Rozmieścił wojownik...
Wszystkie teksty