Niecały tysiąc kilometrów ponad głowami ludzi, ale nagle zaczęła obniżać pułap, a szybkość zmian jej trajektorii była oszałamiająca. Zdawało się, że go zgniotą, ale ten zneutralizował atak, odwrócił kierunek działania energii i odesłał ją w kierunku niea.
Sehir poczuł, jak jego ciało drażnią delikatne ukłucia wchłanianej i emitowanej przez strażnika mocy. Sprzężenie z bilokatorem przenosiło bodźce w dwie strony. Chłopak, w krótkim, sekundowym połączeniu, oddał mu część swojej energii.
Bestie uderzyły ponownie.
Sehir wycofał się na czwartą linię. Zastanawiał się, ile jeszcze czasu ma dać walczącemu, zanim zerwie łączącą ich nić pulsującej tkanki. Przygotowywał się już na ten nieunikniony ból, gdy dostrzegł, że świetlista postać, trafiona kolejnym atakiem, rozpływa się zbyt szybko.
Chłopak odłączył się w porę, bo unicestwienie bilokatora zabrałoby mu życie.
Pierwszy strażnik nie zdążył upolować zbyt wielu ofiar, a Szybownicy łakomie rzucili się naprzód, choć impet ich ataku nieznacznie zmalał, bo musieli pokonać teraz dwóch obrońców, którzy odsyłali potężne słupy zaporowej energii.
Pomiędzy niebem a ziemią rozciągnięto kurtynę światła.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 16 17 18 19 20 10277 10278 10279
Sehir poczuł, jak jego ciało drażnią delikatne ukłucia wchłanianej i emitowanej przez strażnika mocy. Sprzężenie z bilokatorem przenosiło bodźce w dwie strony. Chłopak, w krótkim, sekundowym połączeniu, oddał mu część swojej energii.
Bestie uderzyły ponownie.
Sehir wycofał się na czwartą linię. Zastanawiał się, ile jeszcze czasu ma dać walczącemu, zanim zerwie łączącą ich nić pulsującej tkanki. Przygotowywał się już na ten nieunikniony ból, gdy dostrzegł, że świetlista postać, trafiona kolejnym atakiem, rozpływa się zbyt szybko.
Chłopak odłączył się w porę, bo unicestwienie bilokatora zabrałoby mu życie.
Pierwszy strażnik nie zdążył upolować zbyt wielu ofiar, a Szybownicy łakomie rzucili się naprzód, choć impet ich ataku nieznacznie zmalał, bo musieli pokonać teraz dwóch obrońców, którzy odsyłali potężne słupy zaporowej energii.
Pomiędzy niebem a ziemią rozciągnięto kurtynę światła.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 16 17 18 19 20 10277 10278 10279
Opowiadania - strona główna
Lecz i ta część poj...
Sehir jeszcze nigdy...
Czwarty rząd zatrzy...
Sonda manewrowała w...
Już wiedział, że dz...
Sehir wzruszył oboj...
Tarsom krzyknął ost...
Sehir wycofał się n...
Pierwszy strażnik n...
Chłopak odłączył si...
Szybownicy znów sko...
– Strata sond...
Nie wiedział jakieg...
Pierwszy strażnik n...
– Jutro ci ws...
Niecały tysiąc kilo...
Z pomocą Mersin prz...
I coś pojawiło się ...
Sonda manewrowała w...
Wszystkie teksty
Lecz i ta część poj...
Sehir jeszcze nigdy...
Czwarty rząd zatrzy...
Sonda manewrowała w...
Już wiedział, że dz...
Sehir wzruszył oboj...
Tarsom krzyknął ost...
Sehir wycofał się n...
Pierwszy strażnik n...
Chłopak odłączył si...
Szybownicy znów sko...
– Strata sond...
Nie wiedział jakieg...
Pierwszy strażnik n...
– Jutro ci ws...
Niecały tysiąc kilo...
Z pomocą Mersin prz...
I coś pojawiło się ...
Sonda manewrowała w...
Wszystkie teksty