– Dziś. Jutro. W najbliższym czasie.
– Nie wiem. Jeszcze nie zdecydowałem, ale na pewno jakoś to wszystko sobie poukładam.
– Seh, będziesz miał kłopoty z moim ojcem.
– Nietrudno to zauważyć – odparł. Znalazł w końcu odpowiednie ubranie. Podał je dziewczynie. – Pójdę na górę, a ty przebierz się.
– Wystarczy, że się odwrócisz.
– Tak bardzo mi ufasz?
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 58 59 60 61 62 10277 10278 10279
– Nie wiem. Jeszcze nie zdecydowałem, ale na pewno jakoś to wszystko sobie poukładam.
– Seh, będziesz miał kłopoty z moim ojcem.
– Nietrudno to zauważyć – odparł. Znalazł w końcu odpowiednie ubranie. Podał je dziewczynie. – Pójdę na górę, a ty przebierz się.
– Wystarczy, że się odwrócisz.
– Tak bardzo mi ufasz?
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 58 59 60 61 62 10277 10278 10279
Opowiadania - strona główna
Pierwszy strażnik n...
Pomiędzy niebem a z...
Bestie uderzyły pon...
– Seh! –...
Ze swojego stanowis...
Mersin dostrzegła T...
Przeskok świadomośc...
Ale istniał jeszcze...
– Przepowiesz...
W intruzie tliło si...
– Poczułam pr...
Sehir poczuł, jak j...
Sehir poczuł, jak j...
Pierwszy strażnik n...
Czwarty rząd zatrzy...
Przeczucie nie myli...
Bestie uderzyły pon...
– Dlaczego tu...
Niecały tysiąc kilo...
Wszystkie teksty
Pierwszy strażnik n...
Pomiędzy niebem a z...
Bestie uderzyły pon...
– Seh! –...
Ze swojego stanowis...
Mersin dostrzegła T...
Przeskok świadomośc...
Ale istniał jeszcze...
– Przepowiesz...
W intruzie tliło si...
– Poczułam pr...
Sehir poczuł, jak j...
Sehir poczuł, jak j...
Pierwszy strażnik n...
Czwarty rząd zatrzy...
Przeczucie nie myli...
Bestie uderzyły pon...
– Dlaczego tu...
Niecały tysiąc kilo...
Wszystkie teksty