– Mów.
– Każde z nas posiada w sobie coś szczególnego. Możesz temu zaprzeczać, ale w gruncie rzeczy wiesz, że mam rację. Przyszłam dziś do ciebie, bo to spotkanie było nam pisane. To przeznaczenie. A nasz syn okaże się Wybawicielem.
– Bzdura – zaprotestował szybko Sehir, uprzedzając przebieg dalszych wydarzeń. Gheh, oprócz pożądanych stymulacji, powodował także efekty uboczne. Chłopak w pewnych granicach umiał kontrolować wpływ chwastu na swój popęd seksualny, ale Mersin najwyraźniej była pod wpływem ghehu. - To tylko twoje fantazje - oznajmił, ale wcale nie tak pewnie, jakby sobie tego życzył. - Nasza przyszłość....
– ... zależy od ciebie – dokończyła pospiesznie dziewczyna. - Sam zobacz – poderwała się nagle z posłania i stanęła prowokująco przed Sehirem. Szarpnęła zapięcie i sukienka z niej opadła. – Czy nie jestem godna nosić w sobie Wybawiciela? – Zmysłowo przeciągnęła dłonią po piersiach, a pote włożyła ją między nogi. - Razem możemy dać początek nowej generacji osiedla. Czuję, że zostałam wybrana do tej roli. Ta wizja przecież o tym świadczy.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 8622 8623 8624 8625 8626 10277 10278 10279
– Każde z nas posiada w sobie coś szczególnego. Możesz temu zaprzeczać, ale w gruncie rzeczy wiesz, że mam rację. Przyszłam dziś do ciebie, bo to spotkanie było nam pisane. To przeznaczenie. A nasz syn okaże się Wybawicielem.
– Bzdura – zaprotestował szybko Sehir, uprzedzając przebieg dalszych wydarzeń. Gheh, oprócz pożądanych stymulacji, powodował także efekty uboczne. Chłopak w pewnych granicach umiał kontrolować wpływ chwastu na swój popęd seksualny, ale Mersin najwyraźniej była pod wpływem ghehu. - To tylko twoje fantazje - oznajmił, ale wcale nie tak pewnie, jakby sobie tego życzył. - Nasza przyszłość....
– ... zależy od ciebie – dokończyła pospiesznie dziewczyna. - Sam zobacz – poderwała się nagle z posłania i stanęła prowokująco przed Sehirem. Szarpnęła zapięcie i sukienka z niej opadła. – Czy nie jestem godna nosić w sobie Wybawiciela? – Zmysłowo przeciągnęła dłonią po piersiach, a pote włożyła ją między nogi. - Razem możemy dać początek nowej generacji osiedla. Czuję, że zostałam wybrana do tej roli. Ta wizja przecież o tym świadczy.
Pozostałe opowiadania:
1 2 3 8622 8623 8624 8625 8626 10277 10278 10279
Opowiadania - strona główna
– Dziś na cme...
Nadlatująca grupa b...
– Więc nie my...
...
Energicznie potarł ...
Ludzie cofnęli się ...
Bestie uderzyły pon...
Sehir, poprzez nies...
– Nie wiem. J...
Sehir jeszcze nigdy...
W intruzie tliło si...
Szybownicy znów sko...
...
A więc potrafił dok...
Chłopak przecisnął ...
Nie wiedział jakieg...
Sehir porzucił ich ...
Mersin nie zauważał...
Tarsom krzyknął ost...
Wszystkie teksty
– Dziś na cme...
Nadlatująca grupa b...
– Więc nie my...
...
Energicznie potarł ...
Ludzie cofnęli się ...
Bestie uderzyły pon...
Sehir, poprzez nies...
– Nie wiem. J...
Sehir jeszcze nigdy...
W intruzie tliło si...
Szybownicy znów sko...
...
A więc potrafił dok...
Chłopak przecisnął ...
Nie wiedział jakieg...
Sehir porzucił ich ...
Mersin nie zauważał...
Tarsom krzyknął ost...
Wszystkie teksty